Jak poradzić sobie z jesiennym przygnębieniem?
Pora jesienna nie sprzyja dobremu nastrojowi, szczególnie w naszym klimacie. Doskwiera nam brak słońca, coraz krótsze dni i coraz niższe temperatury, a także częste opady i niekomfortowe zmiany ciśnienia. Trudno w takiej sytuacji wykrzesać z siebie energię do działania, a tym bardziej – pozytywne nastawienie. Dają o sobie znać bóle głowy, stajemy się na przemian ospali lub rozdrażnieni. Są to m.in. konsekwencje zbyt wysokiego poziomu melaniny, hormonu odpowiedzialnego za senność i apatię - który produkowany jest właśnie w okresach znacznego niedoboru światła.
Jesienne spadki formy
Ponieważ żyjemy w tym klimacie "od zawsze", nauczyliśmy się w nim funkcjonować na tyle dobrze, aby nie traciła na jesiennym przygnębieniu ani nasz praca, ani tym bardziej relacje domowe. Tak czy inaczej – garść porad nie zaszkodzi.
Świeże powietrze
Starajmy się jak najwięcej ruszać na świeżym powietrzu – spacer z psem, pokonanie trasy do pracy i z powrotem na piechotę (o ile jest szansa na odcinki z niskim poziomem zanieczyszczeń spalinami), zabawy z dziećmi. Dostateczne dotlenienie pozwoli na zapanowanie nad sennością, a ruch dodatkowo wzmoże wytwarzanie dopaminy.
Ruch jesienią
Sport to nasz sprzymierzeniec – wizyta w siłowni czy jazda na rowerze, a nawet nordic walking: cokolwiek wybierzemy, będzie to z korzyścią dla naszego ciała. Nasz organizm można bowiem przyrównać do maszyny: im więcej się rusza, tym lepiej funkcjonuje. Brak ruchu to nieprzyjemne zastoje, których z czasem coraz trudniej jest się pozbyć. Ruch to także dodatkowe dotlenienie tkanek, lepsze krążenie i lepsza energia.
Wietrzenie na dobry sen
Mimo nieprzychylnej pogody, pomieszczenia w których przebywamy zarówno w pracy, jak i w domu muszą być regularnie wietrzone. Dopływ świeżego powietrza pozwoli nam na lepszą koncentrację w realizacji obowiązków służbowych, a w domu - szczególnie przed snem - zapewni dobrą wentylacje płuc, a tym samym dotlenienie komórek. W wywietrzonym (ale nie wyziębionym) pomieszczeniu lepiej nam się śpi, a po przebudzeniu nie jesteśmy ospali i już na początku dnia zniechęceni.
Omega 3 w diecie
Dieta bogata w wartości odżywcze, szczególnie ważne w tym okresie, pomoże nam wzmocnić się od środka i dodatkowo rozgrzać. Zalecane są owoce i warzywa ze względu na wysoką zawartość witamin i mikroelementów, pełnoziarniste pieczywo, a także produkty bogate w kwasy Omega 3. Nienasycone kwasy tłuszczowe Omega 3 podnoszą bowiem naszą odporność i korzystnie wpływają na funkcjonowanie całego organizmu: układu nerwowego, krążenia, oddechowego i kostnego. Niedobór spowoduje słabą koncentrację, pogłębi uczucie zmęczenia i zniechęcenia, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do depresji, na którą właśnie w okresie jesienno-zimowym jesteśmy szczególnie podatni. Doskonałym, bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega 3 jest bez wątpienia tłoczony na zimno wysokolinolenowy olej lniany (aby w pełni korzystać z dobrodziejstw zawartych w nim kwasów Omega 3 można spożywać go wyłącznie na zimno).
Domowe spa
Aromatyczne kąpiele to wspaniały pomysł zarówno na rozgrzewkę, jak i aromaterapię. Odpowiedni dobór zapachów pozwoli nam się wyciszyć i zrelaksować lub odwrotnie – pobudzić.
Zioła i napary
Na kłopoty z koncentracją korzystnie zadziała napar z zielonej herbaty, a nerwowość, która może towarzyszyć niskiej tolerancji na zamknięte pomieszczenia i sztuczne światło przez większość dnia możemy wyciszyć naparem z melisy.
Fototerapia
To idealna recepta na brak światła dziennego. Światło używane do fototerapii nie zawiera szkodliwego promieniowania, a wyraźnie poprawia nastrój. Efekty są widoczne już po kilku seansach. Można takie zabiegi wykonywać w domu odpowiednio do tego przygotowanym sprzętem lub w gabinetach kosmetycznych bądź fizjoterapeutycznych.
Pielęgnujmy dobry nastrój
Otaczajmy się pozytywnie nastawionymi, pełnymi energii ludźmi. Wysoki poziom endorfin, zwanych "hormonami szczęścia" to najlepsza recepta na jesienny spleen.
Artykuł powstał we współpracy z firmą Laboratorium Biooil.