61-letni mężczyzna, który jechał sam Toyotą yaris, z nieustalonej na razie przyczyny stracił panowanie nad kierownicą. Samochód dachował. Kierujący pojazdem był uwięziony w pojeździe. Przybyła na miejsce straż pożarna uzyskała dostęp do poszkodowanego, którego wyciągnęła z pojazdu.
Konieczne było odcięcie dachu sprzętem hydraulicznym. Mężczyzna miał uraz twarzy i nie dało się przeprowadzić kontroli trzeźwości na miejscu.