Kierowca BMW podejrzany o kradzieże paliwa został zatrzymany. Ma więcej na sumieniu - Ostrowiec24.Info

Kierowca BMW podejrzany o kradzieże paliwa został zatrzymany. Ma więcej na sumieniu

Foto ilustracyjne

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich ostrowieckiej komendy wspólnie z funkcjonariuszami Komisariatu Policji w Kunowie zatrzymali 19-latka podejrzanego o kradzieże paliwa. Młody ostrowczanin w ciągu dwóch ostatnich tygodni trzykrotnie wybrał się na jedną ze stacji paliw na terenie gminy Kunów, gdzie po zatankowaniu swojego pojazdu marki BMW odjechał nie płacąc za paliwo. Łącznie wartość strat została wyceniona na kwotę blisko 1500 złotych. Teraz 19-latkowi grozi kara do 5 lat pobawienia wolności. Więcej poniżej!

W czwartek policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich ostrowieckiej komendy wspólnie z funkcjonariuszami Komisariatu Policji w Kunowie postanowili zweryfikować posiadane przez siebie informacje na temat kradzieży paliwa. Stróże prawa mieli podejrzenia, że odpowiedzialny za te czyny może być 19-letni mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego. Mężczyzna miał trzykrotnie w ciągu ostatnich dwóch tygodni odwiedzić jedną ze stacji paliwa na terenie gminy Kunów, gdzie po zatankowaniu swojego pojazdu marki BMW odjeżdżał nie płacąc za paliwo. Choć wartość pojedynczych kradzieży kwalifikowała czyn jako wykroczenia, zebrany materiał dowodowy pozwolił przedstawić 19-latkowi zarzut przestępstwa kradzieży, dokonanej w czynie ciągłym, który zagrożony jest surowszą karą niż wykroczenie. Łącznie wartość starta pokrzywdzony wycenił na kwotę blisko 1500 złotych. Dodatkowo stróże prawa ustalili, że młody ostrowczanin kierował swoim pojazdem pomimo obowiązującego go sądowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Bądź pierwszym, który to skomentuje. Wyraź swoją opinię. on "Kierowca BMW podejrzany o kradzieże paliwa został zatrzymany. Ma więcej na sumieniu"

Napisz swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*